Magia Antarktydy

Data wyjazdu: sezon 2026
liczba osób: od 1 osoby | dni: od 6 do 11 dni rejsu
Tylko 1 na 10 000 turystów dociera na Antarktydę. Czy warto poświęcić czas i pieniądze? Poznaj relacje naszych klientów. Czytaj więcej

Doświadczenie nielicznych 

Podróż na 7 Kontynent to marzenie nielicznych. Dominującą wizją wakacji jest kolorowy leżak na piaszczystej plaży. Ten rodzaj spędzania wolnego czasu to chyba najbardziej uniwersalna wizja. 

Udział Antarktydy jako destynacji wyjazdowej w masowej turystyce jest śladowy. Choć liczba odwiedzających ten kontynent podwoiła się w ciągu ostatniej dekady to jest to zaledwie 0,01% podróżnych. Tylko 1 na 10 000 podróżujących wybiera się na Antarktydę. 

Z naszych doświadczeń wynika jednak, że ten kto tam dotarł otarł się o absolutnie wyjątkowe doświadczenie, które zostaje w pamięci na całe życie. Poniżej kilka wybranych relacji po powrocie z Antarktydy. 

Antarktyda blog

 

 

 


 

 

 

Chwila zapierająca dech 

"Pobyt na Antarktydzie to jedno z tych doświadczeń, które trudno porównać z czymkolwiek innym. Jednocześnie surowe, dzikie i absolutnie zachwycające. Ogromne lodowce, góry lodowe  i cisza, jakiej nie spotyka się nigdzie indziej na świecie, przerywane tylko odgłosem uwalniania się powietrza z brył lodu po paru tysiącach lat. Największe wrażenie robi przyroda – kolonie pingwinów,  foki i wieloryby pojawiające się nagle obok statku. To podróż, która zostaje w głowie na zawsze.  Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach” – Mayi Angelou to właśnie Antarktyda" Małgorzata - World Explorer. 

Przygoda warta każdych pieniędzy

"Dlaczego Antarktyda z Rimac i Antarctica21 jest warta prawie każdych pieniędzy:

  • niezapomniane i dziewicze krajobrazy - od bezkresnego oceanu, przez lodowce, góry lodowe i szare zbocza wulkanów 
  • ⁠przyroda - pingwiny, wieloryby i foki - wszystkie w wielu gatunkach
  • ⁠obszar, gdzie rządzi przyroda, nie człowiek 
  • ⁠wyprawy łódkami Zodiack na ląd kontynentu lub przybrzeżne wyspy
  • ⁠dolot z Chile samolotem, czyli w obie strony oszczędza się 4 dni w stosunku do płynięcia statkiem przez cieśninę Drake’a
  • ⁠nowoczesny statek ze stabilizatorami, które łagodzą efekt większych fal 
  • ⁠statek z ograniczoną liczbą pasażerów (ok 70 osób a nie 200), co ułatwia i przyspiesza logistykę codziennych wypraw łódkami
  • ⁠statek jak luksusowy hotel z sauną i salą fitness
  • ⁠doskonała kuchnia, bardzo urozmaicone jedzenie - lepsze niż w luksusowym hotelu
  • ⁠rewelacyjna organizacja i wspaniała atmosfera wśród pracowników oraz stworzenie przyjaznej atmosfery dla pasażerów 
  • ⁠otwarta, pełna pasji obsługa rejsu, naukowcy, fascynaci z olbrzymią wiedzą podawaną laikom w bardzo przystępny sposób - ludzie kochający Antarktydę 
  • ⁠obsługa rejsu integrująca się z pasażerami, nie nachalnie ale w sposób miły i delikatny

⁠i oczywiście Polar Plunge ☺️ dla odważnych" - Szymon z rodziną - statek Magellan Explorer opcja z przelotem z/do Punta Arenas. 

Na tym rejsie uczestnicy mieli także okazję doświadczyć wyjątkowej chwili spotkania muzyki klasycznej z naturą. Jedną z podróżnych była chilijska diwa operowa, oto czym poskutkowała ta obecność:
 

Wieloryb przepłynął pod naszym pontonem


 

 

 

 

"Mieliśmy prawdziwa Antarktykę, ze śniegiem i mrozem. Bajkowa kraina. A na końcu wieloryb przepłyną pod naszym pontonem"  - Marzena z mężem World Explorer. 

 

"Było przecudownie wszystko opowiem po powrocie dziękuję i pozdrawiam serdecznie" - Marzena, Ultramarine z lotami helikopterem. 

 

"Niezapomniane przeżycie. Lądowaliśmy zodiakami w cudownych miejscach. Wspaniali przewodnicy, którzy z pasją opowiadali o regionie. Świetna opieka i pyszne jedzenie na pokładzie. Dziękujemy" - Tomasz , Ultramarine.

Galeria
Masz pytania?
Napisz do nas Zadzwoń do nas