Magia Antarktydy
Doświadczenie nielicznych
Podróż na 7 Kontynent to marzenie nielicznych. Dominującą wizją wakacji jest kolorowy leżak na piaszczystej plaży. Ten rodzaj spędzania wolnego czasu to chyba najbardziej uniwersalna wizja.
Udział Antarktydy jako destynacji wyjazdowej w masowej turystyce jest śladowy. Choć liczba odwiedzających ten kontynent podwoiła się w ciągu ostatniej dekady to jest to zaledwie 0,01% podróżnych. Tylko 1 na 10 000 podróżujących wybiera się na Antarktydę.
Z naszych doświadczeń wynika jednak, że ten kto tam dotarł otarł się o absolutnie wyjątkowe doświadczenie, które zostaje w pamięci na całe życie. Poniżej kilka wybranych relacji po powrocie z Antarktydy.

Chwila zapierająca dech
"Pobyt na Antarktydzie to jedno z tych doświadczeń, które trudno porównać z czymkolwiek innym. Jednocześnie surowe, dzikie i absolutnie zachwycające. Ogromne lodowce, góry lodowe i cisza, jakiej nie spotyka się nigdzie indziej na świecie, przerywane tylko odgłosem uwalniania się powietrza z brył lodu po paru tysiącach lat. Największe wrażenie robi przyroda – kolonie pingwinów, foki i wieloryby pojawiające się nagle obok statku. To podróż, która zostaje w głowie na zawsze. Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach” – Mayi Angelou to właśnie Antarktyda" Małgorzata - World Explorer.
Przygoda warta każdych pieniędzy
"Dlaczego Antarktyda z Rimac i Antarctica21 jest warta prawie każdych pieniędzy:
- niezapomniane i dziewicze krajobrazy - od bezkresnego oceanu, przez lodowce, góry lodowe i szare zbocza wulkanów
- przyroda - pingwiny, wieloryby i foki - wszystkie w wielu gatunkach
- obszar, gdzie rządzi przyroda, nie człowiek
- wyprawy łódkami Zodiack na ląd kontynentu lub przybrzeżne wyspy
- dolot z Chile samolotem, czyli w obie strony oszczędza się 4 dni w stosunku do płynięcia statkiem przez cieśninę Drake’a
- nowoczesny statek ze stabilizatorami, które łagodzą efekt większych fal
- statek z ograniczoną liczbą pasażerów (ok 70 osób a nie 200), co ułatwia i przyspiesza logistykę codziennych wypraw łódkami
- statek jak luksusowy hotel z sauną i salą fitness
- doskonała kuchnia, bardzo urozmaicone jedzenie - lepsze niż w luksusowym hotelu
- rewelacyjna organizacja i wspaniała atmosfera wśród pracowników oraz stworzenie przyjaznej atmosfery dla pasażerów
- otwarta, pełna pasji obsługa rejsu, naukowcy, fascynaci z olbrzymią wiedzą podawaną laikom w bardzo przystępny sposób - ludzie kochający Antarktydę
- obsługa rejsu integrująca się z pasażerami, nie nachalnie ale w sposób miły i delikatny
i oczywiście Polar Plunge ☺️ dla odważnych" - Szymon z rodziną - statek Magellan Explorer opcja z przelotem z/do Punta Arenas.
Na tym rejsie uczestnicy mieli także okazję doświadczyć wyjątkowej chwili spotkania muzyki klasycznej z naturą. Jedną z podróżnych była chilijska diwa operowa, oto czym poskutkowała ta obecność:
Wieloryb przepłynął pod naszym pontonem
"Mieliśmy prawdziwa Antarktykę, ze śniegiem i mrozem. Bajkowa kraina. A na końcu wieloryb przepłyną pod naszym pontonem" - Marzena z mężem World Explorer.
"Było przecudownie wszystko opowiem po powrocie dziękuję i pozdrawiam serdecznie" - Marzena, Ultramarine z lotami helikopterem.
"Niezapomniane przeżycie. Lądowaliśmy zodiakami w cudownych miejscach. Wspaniali przewodnicy, którzy z pasją opowiadali o regionie. Świetna opieka i pyszne jedzenie na pokładzie. Dziękujemy" - Tomasz , Ultramarine.