Moja Patagonia - migawki z podróży
21.10.2020

Moja Patagonia - migawki z podróży

Chyba każdy czasem myśli o swoim idealnym miejscu na ziemi. W moim przypadku jest to Patagonia. Patagonia to olbrzymi i zróżnicowany krajobrazowo obszar rozciągający się od argentyńskich wybrzeży Atlantyku po wyrzeże Oceanu Spokojnego w Chile. Patagonia jest jednym z niewielu miejsc na świecie, które funkcjonuje jako marka sama w sobie. Dla wielu z nas jest romantyczną wizją, snem o wolności, marzeniem o nieograniczonej i dramatycznej przestrzeni.

Symbole Patagonii

Kiedy myślę o Patagonii widzę obrazy lodowców wpadających do fiordów, poszarpane szczyty Andów, gaucho na koniach, kondory unoszące się majestatycznie w powietrzu oraz gigantyczne stepy smagane wiatrami.  Świetnie zrozumieli to twórcy marki odzieży sportowej Patagonia. To jedno słowo „Patagonia” - klucz dla wyobraźni. Nie potrzeba nic więcej, żeby przekazać koncept great outdoors. No i oczywiście imiona takich odkrywców jak Darwin, Fitz Roy oraz ekologów takich jak Douglas Tompkins i jego żona Kris związanych z Patagonią rozpalają dalej wyobraźnię. Nic więc dziwnego, że Patagonia przyciąga ludzi kochających przestrzeń i szukających ucieczki od świata a może i od samych siebie...

Patagonia południowa Argentyna i Chile

Patagonia Południowa pełna jest kontrastów. Mamy tutaj z jednej strony bezkres stepu, polodowcowe  jeziora i majestatyczne lodowce (Perito Moreno, Spegazzini, Grey) czy masywy górskich jak Fitz Roy oraz Torres del Paine. Ta różnorodność jest ogromna.  Także wielka jest różnorodność tutejszej fauny. Można tu spotkać m.in. strusie, pumy, guanaco, kolibry, pingwiny, kondory oraz wieloryby. Mała gęstość zaludnienia i kapryśny klimat odsuwają w czasie dewastację środowiska, którą widzimy w innych miejscach na świecie, a odległość chroni ją przed zadeptaniem przez masową turystykę. Oczywiście, i jest to bardzo smutne, zmiany klimatyczne są tu widoczne tak jak wszędzie. Jedynie dwa z wielu lodowców tj. Perito Moreno (Argentyna) i Pio XI (Chile) nie cofają się, pozostałych z roku na roku ubywa.

Moje doświadczenie Patagonii

Kiedy pierwszy raz odwiedziłem to miejsce byłem sceptyczny co do mitu Patagonii. Góry to góry, jeziora to jeziora a las to las - myślałem. Jednak zaraz mój sceptycyzm przykryły wspaniałe widoki i przestrzeń. To co zostało to chęć powrotów, ochota na więcej Patagonii. Ta podróż była jak osobiste przeżycie w formacie 3D, jak bycie na pierwszym planie scenerii filmów National Geographic: majestatyczne ściany lodowców, gór lodowych dryfujących po Jeziorze Argentyńskim, czy Jeziorze Grey, przepiękne krajobrazy i szlaki trekkingowe w Torres del Paine i Chalten, stada guanaco i gdzieś w środku tego wszystkiego my. Pamiętam jak dziś podróż wzdłuż drogi prowadzącej z Argentyny do Torres del Paine w Chile. Wiedzie ona przez step a od pewnego momentu można obserwować na horyzoncie widok Torres del Paine z piękną grą kontrastów światła, skał i błękitu nieba. Ten obraz na długo zostanie mi pod powiekami.

Zapraszamy już dziś do planowania swojej wielkiej przygody w Patagonii na 2021 rok!
Nasze propozycje w tym regionie:
- Patagonia Extrema (kliknij i zobacz program),
- Magia Patagonii Południowej (kliknij i zobacz program)